Kategoria: Z archiwum doświadczeń
-

Nie zostałam informatykiem. Informatyka została ze mną
Mój pierwszy komputer to był Commodore C16. Programy wczytywało się z kaset magnetofonowych – długo, cierpliwie i z ryzykiem, że na końcu pojawi się błąd i wszystko trzeba będzie zacząć od nowa. To było jeszcze przed C64, który dziś wszyscy kojarzą. I już wtedy bardziej niż same gry interesowało mnie to, jak one są zrobione…
-

Od żaby do lasu losowego. O sensownym doborze algorytmów w uczeniu maszynowym
Ten tekst zaczyna się od żaby i koloru zielonego, a kończy na bardzo przyziemnym wniosku: w uczeniu maszynowym nie wygrywa najmodniejszy algorytm, tylko ten najlepiej dopasowany do problemu. Inspiracja Inspiracją do poniższego eksperymentu był przykład zaproponowany przez prof. Dragana w książce Quo vAIdis, w którym klasyfikacja obiektów na podstawie składowych RGB została zilustrowana poprzez rozróżnianie…
-

„Dlaczego widzę tę reklamę?”
O tym, co naprawdę oznacza transparentność algorytmów reklamowych Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów na rzecz „oswojenia” algorytmów reklamowych jest dziś ich rosnąca transparentność. Platformy takie jak Meta czy Google udostępniają użytkownikom przycisk „Dlaczego widzę tę reklamę?”, który ma wyjaśniać, skąd wzięła się konkretna treść promocyjna. Postanowiłam z tego przycisku skorzystać – nie teoretycznie, ale w…
-

Quo vAIdis. Sen po lekturze
Zaczęłam czytać Quo vAIdis bez szczególnych oczekiwań. Z ciekawości. Chciałam zobaczyć, jak Andrzej Dragan — fizyk, a nie filozof technologii — opowiada o sztucznej inteligencji. Styl od pierwszych stron okazał się nietuzinkowy: ironiczny, oszczędny, momentami prowokacyjnie chłodny. To nie jest książka, która prowadzi czytelnika za rękę. Raczej taka, która co jakiś czas tę rękę puszcza.…
-

Testując granice LLM: lekcje z nieudanego eksperymentu
O iluzji statystyki i odpowiedzialności użytkownika AI Duże modele językowe coraz częściej wykorzystywane są do analiz, które mają ambicję ilościową. W tym wpisie opisuję eksperyment, który nie przyniósł oczekiwanych wyników — i dlaczego właśnie to okazało się najcenniejsze. Jak wyglądał eksperyment Pomysł na eksperyment pojawił się jako szybkie, weekendowe ćwiczenie eksploracyjne. Celem nie było przeprowadzenie…
